Kilka dni temu Picnik – sieciowy edytor grafiki udostępnił więcej funkcji za darmo. Do tej pory część z nich była dostępna tylko dla użytkowników, którzy wykupili abonament. Teraz mamy do dyspozycji: m.in. efekt zdjęcia polaroid, więcej czcionek (które można osadzać na zdjęciach) i historię pięciu ostatnio edytowanych zdjęć. W zamian na stronach edytora pojawiły się reklamy. Są trochę denerwujące i zmniejszają obszar pracy, ale rekompensuje to całkowicie możliwość skorzystania z nowych funkcji.
Tag Archives: Picnik
Integracja Picnika z WordPressem
Paweł Wimmer wspomniał ostatnio o tym, jak umieszcza grafikę na blogu (Ilustracje w blogu – jak to robię). Jeśli twój blog opera się na WordPressie, a dodatkowo przekonałeś się już do Picnika, może cię zainteresować wtyczka integrująca edytor grafiki z platformą blogową dostępna na stronie www.theblog.ca/wordpress-picnik. Po instalacji i małej konfiguracji (wtyczka korzysta z API – trzeba podać swój klucz) pojawi się nowa zakładka obok panelu dodawania grafiki. Dzięki niemu można załadować zdjęcia, wykadrować je lub zmienić rozmiar w interfejsie Picnika i po jednym kliknięciem dodać do wpisu. Idealnie było by, gdyby wtyczka umożliwiała również edycję wcześniej dodanych grafik – tak nie jest. Autor dodatkowo uprzedza, że nie obiecuje dalszego rozwoju wtyczki, ale zachęca do samodzielnych modyfikacji.
Najlepsze sieciowe edytory grafiki
Aplikacje online zyskują coraz większą popularność. Mają zdecydowaną przewagę nad desktopowymi programami – są dostępne w każdym systemie operacyjnym w większości przeglądarek. Nie ma więc znaczenia, czy używamy ich na komputerze w domu, w pracy czy u kolegi. Dziś mały przegląd najlepszy edytorów grafiki.

Picnik to edytor grafiki bitmapowej. Idealny do prostej edycji obrazów na potrzeby stron www. Pozwala na szybkie kadrowanie, obracania, usunięcie efektu czerwonych oczu ze zdjęcia i dodanie kilku efektów. Niektóre funkcje dostępne są w płatnej wersji premium, ale zdecydowana większość najbardziej potrzebnych działań dostępna jest dla każdego – nawet bez potrzeby logowania. Dodatkowym atutem jest możliwość poprania grafiki do edycji wprost z najpopularniejszych sieciowych składnic takich jak Flickr czy Picasa Web Albums. Narzędzie dostępne jest pod adresem picnik.com.

Vector Magic jest aplikacją umożliwiającą wektoryzację (trasowanie) obrazów. Zamieniając grafikę bitmapową na wektorową umożliwia np. przygotowanie wysokiej jakości logotypy (jeśli dysponujemy jedynie plikami bitmapowymi) lub przygotować ciekawie wyglądające, stylizowane na komiks zdjęcie. Serwis ostatnio doczekał się własnej domeny: vectormagic.com.

Picnik udostępnił API
Świetna wiadomość. Picnik udostępnił swój API. Dzięki temu webmasterzy będą mogli za darmo stworzyć użytkownikom swoich stron www możliwość edycji zamieszczonych w serwisie zdjęć i grafik. Interface Picknika wykorzystał już wcześniej m.in. Flickr, co wróży tej aplikacji spory sukces. Było by świetnie, gdyby z tego API skorzystał serwis Geni.com… :)Więcej o API, przykłady i tutoriale można znaleźć na blogu Picnika.
Picnik 1.0
Web 2.0 dojrzewa? Chyba tak. Jakiś czas temu przeczytałem, że nieodłącznym elementem serwisów web 2.0 jest znaczek „beta”. Szczerze mówiąc zacząłem nawet przypuszczać, że znaczek ten nigdy nie zginie spod niektórych logo znanych serwisów. Niedawno jednak sygnaturki mówiące o wersji testowej zaczęły znikać. Z fazy beta wyszedł m.in. Google Reader. Dorobił się wyszukiwarki, działa poprawnie w każdej nowoczesnej przeglądarce, więc to już pełnosprawna aplikacja.Z fazy testowej wyszła też dziś inna aplikacja sieciowa. Aplikacja w pełnym tego słowa znaczeniu. Picnik pozwala na edycję grafiki bezpośrednio w przeglądarce internetowej. Sam często używam jej, choć na komputerach, z kótrymi pracuję codziennie mam zainstalowane aplikacje takie jak Gimp i Photoshop. Picnik jednak jest znakomity do prostej obróbki grafiki na potrzeby www. Poza tym, co jest chyba największą zaletą, pozwala na bezpośrednie załadowanie plików do edycji z popularnych serwisów internetowych takich jak Picasa czy Flickr.Zachęcam do przetestowania aplikacji zwłaszcza teraz. Picnik pozwala w tym tygodniu przetestować wszystkie funkcje – nawet te, które będą w najbliższym czasie dostępne tylko w płatnej, rozszerzonej wersji.Jeśli chcesz poczytać więcej o nowych funkcjach Picnika, zajrzyj na oficjalnego bloga aplikacji. Jeśli zaś chcesz poczytać po polsku, polecam świetny tekst w serwisie fotografia 2.0.


